5

Daruj Sobie Zarządzanie Czasem

Jak mam zrobić wszystko co muszę w ciągu dnia, tygodnia czy miesiąca?!? Zastanawiałeś się nad tym? Z jednej strony czujesz się przeciążony, ponieważ jest tyle rzeczy do zrobienia, więc marzysz o tym, aby powiedzieć sobie „STOP”. Cofasz się o krok do tyłu, zwalniasz, relaksujesz, odpuszczasz. Jaki przynosi to efekt?

Stajesz się jeszcze bardziej zdenerwowany, bo masz wrażenie, że nic nie zrobiłeś a zaległości rosną. Bierzesz się do dzieła i robisz długą listę rzeczy do zrobienia i wpisujesz wszystkie czynności do kalendarza. Sytuacja się powtarza.

Jak bardzo źle się czujesz, gdy widzisz, że nie robisz tego co masz wpisane na listę? Jest to błędne koło, które wysysa z Ciebie chęci, kreatywność i energię. Za każdym razem, gdy zaczynasz cykl od początku siły starcza Ci na coraz krócej. Możesz odpuścić, poddać się okolicznościom, zdusić w sobie Twoje pragnienia.

Sprawa się komplikuje, gdy jak ja, jesteś osobą ambitną, która chce czegoś więcej niż praca od 8 do 16 za średnią krajową.

W moim przypadku chodzi o powiązanie ze sobą działalności biznesowej, praktyki coachingowej, prowadzenia bloga, regularnych ćwiczeń i czasu dla najbliższych. Czasami robi się tego dużo.

Osobiście jestem świetny w tworzeniu rzeczy do zrobienia, wymyślaniu nowych projektów oraz określaniu wizji efektów jakie chcę osiągnąć. Dzięki uporowi osiągam swoje cele, ale upór wymaga dużego nakładu energii. Przez lata miałem podejście: pracuj teraz ciężko, aby w przyszłości dobrze żyć i czuć się szczęśliwym. Do czego to prowadzi?

Z jednej strony osiągasz swoje cele i rozwijasz się. Z drugiej zaś rośnie Twoje zmęczenie, nerwowość a spada efektywność. Brak jest równowagi. Czas zmienić paradygmat z twórz, aby dobrze się czuć, na czuj się dobrze, aby tworzyć.

Jednym z efektów mojego uporu w dążeniu do efektów, było koncentrowanie się na zarządzaniu czasem, zamiast koncentrowaniu się na tym, czego naprawdę pragnę. W życiu dostajesz to na czym się koncentrujesz. To zdanie mogłeś już wielokrotnie przeczytać na moim blogu (a jeżeli jesteś tu pierwszy raz i zostaniesz ze mną, z pewnością często je przeczytasz). Problem w tym, że dostajesz to, na czym NAPRAWDĘ się koncentrujesz, a nie o czym mówisz, że się koncentrujesz. Ja koncentrowałem się na braku czasu i otrzymywałem to, o co prosiłem.

Zarządzanie czasem polega na wypełnianiu Twojego kalendarza aktywnościami, które masz. Zarządzanie koncentracją polega na określeniu najważniejszej rzeczy, którą chcesz zrobić, a następnie skierowanie na jej wykonanie całej energii.

Zarządzanie czasem dodaje do Twojej listy kolejne rzeczy, które wykonujesz i odhaczasz. Zarządzanie koncentracją polega na usuwaniu niepotrzebnych rzeczy, tak aby stworzyć przestrzeń dla tego, co w Twoim życiu jest naprawdę ważne.

Dla osoby ćwiczących sztuki walki jest to naturalne. Moim sportem jest ćwiczenie z kettlebells. Po kilku miesiącach ćwiczenia mogę wycisnąć stojąc 32 kilogramowy odważnik. Mogę, pod warunkiem, że się skoncentruję. Ponieważ ćwiczę przed pracą, zdarza się, że moje myśli krążą już wokół pracy. Nie jestem tu i teraz. Wtedy praca z 20 kilogramowym ciężarem staje się problemem. Tylko, gdy skoncentruję całą swoją uwagę, całe swoje ciało, swój oddech na jednej rzeczy – mogę osiągnąć cel.

Zapomnij o zarządzaniu czasem, zarządzaj swoim skupieniem!

Jak to zrobić?

Tej odpowiedzi nie mogę podać Ci wprost. Musisz ją znaleźć sam dla siebie. Podstawą jest znalezienie spokoju, energii serca, energii duszy – jakkolwiek chcesz to nazwać. Nie znajdziesz spokoju tworząc napięcie. Natomiast, gdy znajdziesz czas na medytację, modlitwę, spacer, kontakt z naturą, pisanie pamiętnika zaczniesz ze swoją siłą spokoju mieć kontakt.

Jesteś swoim najcenniejszym zasobem. Nie Twoje komórka, najbardziej wypasiony laptop, biuro czy mieszkanie. Ty jesteś tym zasobem i jeżeli chcesz utrzymywać go w najlepszej możliwej formie, dbaj o niego. Jeżeli jesteś swoim najważniejszym zasobem, to im lepiej siebie znasz, tym lepiej możesz z tego zasobu korzystać.

Czego chcesz w życiu? Jakie są Twoje wartości? Co jest Twoją esencją? Kim musisz się stać, aby stworzyć życie jakiego pragniesz?

Odpowiedzi na te pytania nie poznasz stosując żadnej z technik zarządzania. Dobra wiadomość jest taka, że tą odpowiedź masz w sobie. Potrzebujesz skupienia na intencji jej poznania i czekania na odpowiedź.

Inspiruj innych, podziel się artykułem ze znajomymi na Facebooku klikając tu


[sc:ebook ]
Podziel się artykułem
Bartosz
 

Cześć! Nazywam się Bartosz Krawczyk-Demczuk i pomagam marketerom internetowym osiągnąć niezależność i wolność tak, aby mogli żyć i pracować gdzie chcą.

Zostaw po sobie ślad - skomentuj: 5 Komentarze/y
Stefan - 17 lutego 2015

Masz dużo racji, ale dokładne planowanie pewnych zajęć ma jednak sens. Trzeba tylko zmienić nieco swoje podejście do zagadnienia. Jeżeli coś nie wyjdzie, trzeba sobie wybaczyć i zrobić plan od nowa. Nie ma w tym nic złego. Natomiast to, co się zyskuje na rozpisaniu zadań to właśnie maksymalne skupienie na tym, co się akurat robi. To, co nas często niszczy, to myślenie o wszystkim naraz. Robimy jedno, a już nas męczy myśl o wielu innych rzeczach, które mamy na głowie. Jeżeli mamy dobrze (realistycznie) rozpisany plan działania, to w przeciągu godziny, którą przeznaczamy na jedną czynność, możemy spokojnie poświęcić nasze myśli tylko tej czynności. Potem przechodzimy do następnej. Ważne jest, żeby plan był zgodny z tym, co i tak czujemy, że musimy zrobić. Osobiście doświadczyłem, że kiedy tylko chciałem dorzucić do dziennego planu coś ekstra, to nigdy nie wypalało. Robiąc więc plan należy tak naprawdę tylko rozpisać w czasie to, co i tak byśmy robili, ale to właśnie pomaga skupieniu.

Odpowiedz
    ZenLider - 18 lutego 2015

    Oczywiście masz rację Stefanie planowanie ma sens i nawet o tym piszę 😉
    Chodzi o to czy zaczynamy od esencji czy od techniki.
    Dziękuję, że do mnie wpadłeś. Pozdrawiam Cię.

    Odpowiedz
Katarzyna Bogusz-Przybylska - 20 lutego 2015

Nie da się zarządzać czasem. Można tylko sobą w czasie zarządzać. A do tego potrzebna jest koncentracja.

Odpowiedz
Wojciech Wajda - 20 lutego 2015

Umysł ego i czas są największym moim wrogiem tylko duchowy (nie mylić z religiami)jest dojściem do spokoju co jest kwintesencją zdrwia

Odpowiedz
Wojciech Wajda - 20 lutego 2015

Rozwój duchowy

Odpowiedz

Zostaw komentarz:

zBLOGowani.pl